|
wstecz | dalej | spis treści |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
SubTerror |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
autor: pepe9donkey
Ale jest to tylko dodatek -
cała gra koncentruje się w centralnym punkcie - na wyświetlaczu zegarka,
gdzie cały czas rozgrywa się akcja. Kierując naszym statkiem zrzucamy
bomby na głowy przepływających pod nami wrogich łodzi podwodnych. One nie
są jednak dłużne i odwzajemniają się nam posyłając do nas miny i torpedy,
które jak nietrudno się domyślić, prowadzą do ubożenia naszych zasobów
energii. Czasem zdarzy się, że pod nami przepłynie rekin, a za
zbombardowanie
Mimo niezbyt ładnie wyglądającej ręki, na pochwałę zasługuje efekt ilustrujący wybór pozycji w menu. Gdy dokonamy jakiegoś wyboru, wybierzemy jakąś opcję, palec wskazujący należący do właściciela zegarka, naciska odpowiedni klawisz i przenosi nas do wybranego poziomu. W grze natomiast ten sam palec kieruje naszym statkiem oraz, za pomocą klawisza "fire", zrzuca bomby na głowy naszych wrogów. Jest to nieznaczne, ale bardzo sympatyczne zagranie, dzięki któremu gra zyskuje na autentyczności.
Oprawa dźwiękowa również nawiązuje do starych produkcji - jest prosta, a skrzeczące sample rodem z Commodore 64 nadają grze jeszcze większego klimatu. I to właśnie klimat jest największym plusem tej produkcji. Dodatnio wpływa on na grywalność i dzięki niemu ta wszechobecna prostota nie razi, a wręcz cieszy.
Na koniec jednak muszę jeszcze
napisać coś na temat największej wady tejże gry. Owszem - rozgrywka w
SubTerror jest ciekawa, jednak trwa zdecydowanie za długo. Nawet
najbardziej zafascynowany tą grą gracz, dość szybko się nią znudzi. A
szkoda, bo SubTerror spokojnie mogłaby się stać wielkim hitem, a
tak jest tylko hitem
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
wstecz | dalej | spis treści |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
by pepe9donkey |
|||||||||||||||||||||||||||||