Z kącika majsterkowicza, cz. 4

 

autor: Mr Knife


 

Budujemy humor w grach…

 

"H: Może po prostu schowam się za tamtą chmurką." - ISIS

 

   Czas na kolejną dawkę przemyśleń (nie tylko samymi kursami człowiek żyje). Aby stało się to już tradycją czas na "podpatrzenie tematu" od koleżanki z redakcji i przedstawienie go po swojemu.  

 

Witam państwa! W dzisiejszym odcinku "Z kącika majsterkowicza…" przyjrzymy się budowaniu humoru w grach. By przybliżyć wam to pojęcie udaliśmy się do "Kliniki Leczącej Śmiechem"  prowadzonej przez dr. rehab. prof. Knife, który zgodził się na przeprowadzenie wywiadu.

 

Godzina 15.50 – Klinika Lecząca Śmiechem

 

RedaktorŚ: Dzień dobry!

Pani Jadzia: Dzień dobry! Pan pewnie od Ślimaczka?

RedaktorŚ: Tak tak, pan doktor był ze mną umówi…

Pani Jadzia: Momencik już sprawdzam… Zgadza się proszę przyjść później.

RedaktorŚ: Miałem przyjść po wizytach. A do której pan doktor dzisiaj przyjmuje?

Pani Jadzia: Hm do lewej.

RedaktorŚ: Ekhm.. do której godziny?

Pani Jadzia: Do 16.30, jak pan chce to może poczekać w poczekalni.

RedaktorŚ: Dziękuje bardzo! Do widzenia!

 

Godzina 16.31 – Poczekalnia

(z gabinetu wychodzi doktor)

 

RedaktorŚ: Dzień dobry doktorze!

Dr. rehab. prof. Knife: Dzień dobry!

RedaktorŚ: Tak jak się umawialiśmy zadam panu tylko parę pytań i już mnie nie ma.

Dr. rehab. prof. Knife: Ależ naturalnie. Przejdźmy do gabinetu.

 

Godzina 16.32 – Gabinet

 

RedaktorŚ: Dobrze… Co mógłby pan powiedzieć na temat Humoru.

Dr. rehab. prof. Knife: To na pewno najlepszy lek na PS, czyli dość powszechny w dzisiejszych czasach syndrom Poważnego Sztywniactwa, coraz częściej pojawiający się na polskiej scenie klikowej.

RedaktorŚ: A na jakich obszarach on najczęściej występuje?

Dr. rehab. prof. Knife: Najwięcej bakterii znaleźliśmy głównie w przygodówkach i platformówkach. Tak, z takim problemem mamy najwięcej pacjentów.

RedaktorŚ: Na czym polega wasza terapia humorem?

Dr. rehab. prof. Knife: Proszę oto ulotka, z niej pan dowie się najważniejszych rzeczy.

 

Doktor wyjął z szuflady małą karteczkę, o takiej treści:

 

Humor  

(lek zwalczający bakterie PS - skrót od syndromu Poważnego Sztywniactwa)

Istota tego leku: ważny element niektórych typów gier zainfekowanych wyżej wymienioną chorobą

Występowanie: głównie w przygodówkach i platformówkach.

Stosowanie: z umiarem i rozwagą

Przeciwwskazania: nie stosować w horrorach, przynosi wtedy niepożądany efekt i rozluźnia klimat

 

 

RedaktorŚ: Acha… mógłby pan doktor zdradzić na czym to dokładnie polega? Na ulotce od pana, za którą bardzo dziękuję, tych informacji nie ma.

Dr. rehab. prof. Knife: No dobrze, jak już pan tak bardzo nalega to mogę opowiedzieć o "Sprawie Mordluca"…

RedaktorŚ: Mordulca??

Dr. rehab. prof. Knife: Tak, było o nim głośno w prasie popularno-naukowo-komicznej, ale pewnie pan jej nie czytuje.

RedaktorŚ: Rzeczywiście, tak więc proszę powiedzieć coś o tej sprawie, metodach terapii itp.

Dr. rehab. prof. Knife: Pewnego dnia do mojego gabinetu przyszedł pewien pan ubrany w garnitur, na pierwszy rzut oka było widać, iż będzie potrzebował mojej pomocy. Szybko zorientowałem się o co chodzi. Chuck Norris po prostu przejadł się graczom i oczekują nowego bohatera. Ja miałem im go stworzyć.  Na sam początek zastosowałem terapię KP (komizm postaci), by potem dopisać do recepty KS (komizm sytuacji) i KS2 (komizm słowny). Dzięki takiej kombinacji i ogromnej dawki uzyskany efekt był naprawdę satysfakcjonujący. 

 

Proszę spojrzeć, tu widać zastosowanie KP.

 

Z encyklopedii PBN:

 

"Dr rehab. prof. Piotr B., android zbudowany w fabryce koło Czarnobyla, zabił Terminatora i przejął po nim pałeczkę, szykuje się też  do kolejnego pojedynku z Chuck'iem – ostatni przegrał, znany także pod pseudonimem: Mordulec (czyt. MMOORRRDDDULLLEEECCCC!!!!!) oraz Niunia  (misje szpiegowskie).  "

 

A tutaj działanie KS….

 

 

Powstanie Mordulca

 

Dr rehab. prof. Piotr Bladzich w młodości wyjechał tam na wakacje (przyp. Czarnobyl) z wycieczką szkolną i przypadkowo wpadł do kontenera z jakimś naprawdę bardzo toksycznym niewiadomo-jakiego-pochodzenia płynem. Odtąd stał się jednym z Wielkich Przedwiecznych. Mordulec znany jest z poskramiania dzikich monstrów, a przede wszystkim potwora z Loch Ness, Kubusia Puchatka i Smoka Wawelskiego (to wcale nie był Szewczyk Dratewka - to była Niunia na tajnej misji szpiegowskiej, a smok utrudniał jej wykonanie). Jego bohaterskie czyny na zawsze zapisały się na kartach historii. W plebiscycie na największego superbohatera wszechczasów uplasował się zaraz za Chuckiem Norrisem, ale za to przed Herkulesem, Tezeuszem, Supermanem i Batmanem. Czemu zawdzięcza on takie sukcesy na polach bitew? Słyszeliście pewnie mit o Herkulesie i jego 12 czynach chwalebnych? Nie dokonałby niczego bez pomocy Mordulca... To właśnie on uziemił Cerbera, wytępił ptaki ze Stymfalos i przyniósł jabłka z Hesperyjskiego Sadu, po których zjedzeniu zyskał nieśmiertelność i urodę. Po przegranej walce z Chukiem został schwytany i przewieziony do Czarnobyla, gdzie w podziemnych kompleksach przerobiono go na "MORDULCA" oraz rozpoczęto produkcje jego klonów.  

 

i KS2

 

Wyposażenie:

 

Mordulcowy Okular – z wyglądu przypominają normalne okulary, ale tak naprawdę to najnowocześniejsze urządzenie szpiegowskie na świecie. Dzięki nim Niunia może bardzo efektownie pobierać informacje m.in. robić zdjęcia zeszytu z tajnymi informacjami kryjącymi się w zad. dom., ogromny zoom, widzenie przez ściany, 2 noktowizory (na noc i na dzień), wykrywacz ciepła. Plotki głoszą, że gdy Mordulec patrzy na mapę to widzi jak mu ludzie machają.  

 

Mordulcowe Weapony –  jedne z najbardziej śmiercionośnych broni na świecie, zostały one zaprojektowane przez Dr rehab. prof. Piotr Bladzich i wyprodukowane w jego podziemnym laboratorium. W ich skład wchodzą min.

 

MordulMaczeta  - największy miecz na świecie, nazwany pieszczotliwie maczetą

 

Mordulfaust - ręczna wyrzutnia rakiet i wahadłowców, USA wypożycza ją co jakiś czas by wysłać poza atmosferą Ziemi swoje sondy kosmiczne

 

Mordthson  - mały karabinek maszynowy, charakteryzuje się ogromnym magazynkiem (900kul.)  i niezwykłą szybkością (0.01 s na wystrzelanie całego magazynku)

 

Mordulsznikow - większa odmiana wyżej wymienionej broni

 

Mordździerz  - ogromne działo strzelające kulami wielkości człowieka, nie musi być montowana na pojazdach, Niunia po prostu bierze ją pod pachę i szarżuje na wroga 

 

Mordulówka - zabójcza odmiana strzelby, tzw. dwumordulka, dzięki niej Mordulec może realizować swoją receptę na wszelkiej maści zombie (2 kilo ołowiu raz dziennie)

 

oraz wiele innych, o których wiemy niestety zbyt mało, by je opisać.

 

Mordulcowe Włosy  - pokryte żelem uranowo-tytanowym zawsze zachowują tą samą fryzurę, często określane określeniem "E2" czyli "Elvis2"

 

RedaktorŚ: Dziękuje za wywiad!

Dr. rehab. prof. Knife: Również dziękuję i proszę nie zapomnieć o tej wielkiej reklamie na pierwszej stronie.

RedaktorŚ: Nie zapomnę. Dowidzenia!

Dr. rehab. prof. Knife: Dowidzenia!

 

Pozdrawiam,

Mr Knife

 

I to by było na tyle, w następnym numerze ujrzycie już normalny kurs a nie przykład (tak po raz pierwszy dałem wam przykład!!) opakowany w humorystyczną historyjkę.

 

PS. Pamiętacie to opowiadanko o życiu klikowca? Uważajcie, gdy takie coś piszecie, bo nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć. Na serio zacząłem robić te "Mat – Inf Games Series" i koleżanka trafiła (google + moja ksywka) na NB, przeczytała to opowiadanko i wysnuła swoje teorie spiskowe. Przez tydzień się do mnie nie odzywała, więc naprawdę uważajcie .

 

PS2. Teraz już wiecie, dlaczego nie ma kolejnych części.

 

 

by pepe9donkey