|
|
|
|
Nieznany |
|
|
|
|
|
autor: misieksamgame
Gra "Nieznany" zrobiła niewielkie zamieszanie na NukeBoards. Pojawił się użytkownik (znany skądinąd) i zamieścił od razu zapowiedź swojego dzieła. Mowa właśnie o grze "Nieznany". Detektyw rozwiązuje sprawę zdezelowania cmentarza w jednej z polskich wsi. Podczas całej przygody żyjemy w niepewności i mroku. Całość odgrywa się w latach '30. Sprawa nie jest wcale taka oczywista, autor zapowiada zwroty akcji, chwile niepewności, słowem wszystko, czego do szczęścia potrzeba.
MISIEKSAMGAME: Skąd wziął się pomysł na taką grę? DON_SOTTO: Pomysł powstał już około dwóch lat temu. Siedzę w horrorach i mam ogromne chęci na zrobienie takiego projektu, w którym wykorzystałbym swoje umiejętności. Poza tym uwielbiam lata '30, więc zrobienie gry w tym klimacie było dla mnie bardzo motywujące. MSG: Z tego co napisałeś na forum można wnioskować, że będą zarówno elementy akcji, jak i takie zmuszające do myślenia. Czy możesz nam jednak powiedzieć, które elementy będą przeważać? DS: Dosyć trudno mi jest odpowiedzieć na to pytanie. W grze nie zabraknie elementów akcji i "strasznych", jednak fabuła będzie rozwijać się powoli. Na początku więcej będzie elementów przygodowych. Dla "niecierpliwych" dodałem do scenariusza momenty, w których ni stąd ni zowąd gracz musi eksplorować jakieś mroczne miejsce. Przykładowo: podczas spokojnej jazdy pociągiem do Giżycka, bohater zasypia. Śni mu się koszmar, w którym cały pociąg ogarnęła nieprzenikniona ciemność, a on sam ma tylko swój rewolwer i latarkę... MSG: Czyli gwarantujesz, że gracz nie będzie się nudził? DS: Na pewno. Zwroty akcji wziąłem pod uwagę już podczas pierwszych projektów. Gracz co chwilę będzie stawał przed coraz to innymi zadaniami, czasem detektyw będzie miał dziwne wrażenie, że ściga demona, a okaże się, że szedł za miłą starszą panią... Postarałem się również jak najlepiej odwzorować wszystkie lokacje, obiekty, m.in. lokomotywy, stacje, wagony. W ten sposób gracz może "wczuć się" w klimat gry. MSG: Jak widzę szykujesz coś specjalnego i realistycznego. Mimo wszystko czy w grze pojawią się elementy fantastyczne? DS: Elementy fantastyczne... Magia? Na pewno będą elementy związane z rytualnymi obrzędami składania ofiar czy wywoływania widm przodków (tu mówię o sprawie z 1932 r.) Ale poza tym raczej nie chcę, by Nieznany miał spotykać jakieś dziwne potwory rodem z gier fantasy. To mają być proste modele nawiązujące do klimatu "technologii", a nie magii. MSG: Czyli nie chcesz by gracz poczuł, że coś tu jest mocno naciągane? DS:
Zależy w jakim sensie MSG: Czy główny bohater będzie z kimś współpracował? Spotka kogoś nastawionego pozytywnie, czy może spotykać będzie tylko wrogów? DS:
Powiem tak... Nieznany ma dużo znajomych, jednak nie "wtajemnicza
ich" w swoje sprawy. Przykładowo, Nieznany posiada "śliczny"
arsenał broni samopowtarzalnych, których posiadanie jest nielegalne.
Prosi więc znajomego kolejarza, by przemycił mu walizkę z broniami
przez granicę. Jednak nie mówi mu o sprawie w Upałtach (1932 r.). Innym
przykładem jest odwiedzenie przez Mirosława posterunku policji w Giżycku,
by zaczerpnąć wiedzy o miejscowych ludziach, terenie. Poza tym w 1932 r.
Nieznany na swej drodze (już w pociągu do Giżycka) spotyka tajemniczego
staruszka, który wie o nim wszystko. Gdy Mirosław tłucze lustro w
toalecie w wagonie, staruszek znika. Choć nie mógł wyskoczyć z pędzącego
pociągu, mając około 70 lat. Za lustrem Nieznany znalazł kamień ze
znakami wyrytymi na jego powierzchni. Oj, chyba za dużo zdradziłem fabuły
MSG: Teraz przejdę do spraw technicznych. Grafikę tworzysz głównie w Paincie. Czy będą tam też elementy typowo "corelowe" np. eksplozje? DS: Nie. Korzystam wyłącznie z Painta oraz edytora grafiki wbudowanego w MMF. MSG: W takim razie te edytory grafiki zupełnie wystarczają ci, by stworzyć mroczną i piękną grafikę? Taką jak na screenach? DS:
Tak. No, potrzebuję jeszcze swoich zdjęć starych budynków MSG:
Jaki typ muzyki planujesz umieścić? "Tajemniczą ciszę", czy
"potworaśne gitary"? DS:
Prawdę mówiąc, ani to, ani to MSG: Jak bardzo gra będzie długa? DS: Planuję, by sprawa z 1932 r. zajęła przeciętnemu graczowi godzinę. Oczywiście, specjalnie do tego celu wykonałem możliwość zapisu gry na pięciu slotach. Co jakiś czas gracz będzie napotykał "punkty kontrolne", czyli po prostu możliwość zapisu gry i oczywiście kontynuowania jej. Wygląda to mniej więcej w ten sposób, że aktualny obraz się "wyciemnia" i gracz ma małe menu do dyspozycji. Możliwość zapisu występuje co trzy poziomy liczone w edytorze scenariusza MMF. MSG:
Czy polecasz tą grę osobom z nadciśnieniem, czy raczej bojączki
nie powinny się tego tykać? Z twoich postów wynika, że masz duże doświadczenie
w zmuszaniu graczy do spadania z fotela DS:
Raczej ujmę to tak: dla niektórych ta gra może być naprawdę bardzo
straszna. Jednak na pewno znajdą się ludzie, na których po prostu nie będzie
robić wrażenia. Dla nich będzie to po prostu kolejna mroczna historia w
ich karierze horrorów - gier MSG: Na forum mówiłeś, że żadnej innej wersji oprócz pełnej nie będzie. W takim razie kiedy zobaczymy grę w całości? DS: Bardzo intensywną pracę nad grą rozpocznę bo zakończeniu batalii 7, bo biorę w niej udział. Natomiast gdy tylko uda mi się stworzyć więcej momentów akcji, na pewno postaram się o dobry trailer. Pełnej wersji należy spodziewać się po wakacjach. MSG:
Myślę, że pozostawimy czytelników w niepewności i nie będę zadawał
już więcej pytań. W końcu przy premierze szok jest najważniejszy DS: Też tak sądzę. MSG:
Dziękuję za ujawnienie kilku faktów związanych z grą Nieznany. Teraz
gra jest już nam bardziej znana
DS:
Nie ma sprawy, cała przyjemność po mojej stronie
Nam nie pozostaje nic innego jak czekać, aż gra się ukaże. Moim zdaniem jest na co czekać...
|
|
|
by pepe9donkey |
|