Knytt Stories
 

autor: pepe9donkey


 

   Pamiętacie tego małego stworka, który przemierzał świat wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu części do statku kosmicznego, bez których nie wróciłby do domu? Pamiętacie jak wspinał się po ścianach, unikał groźnych potworów i biegał w ciemnościach, by zdobyć kolejny niezbędny element? A pamiętacie, jaki wspaniały klimat tworzyła wokół siebie ta mała, nieco pokraczna istota? Na całe szczęście Nifflas nie pozwala nam zapomnieć o stworzonym przez siebie, wspaniałym świecie, prezentując swój nowy produkt, a może raczej swoje nowe dziecko, i stając się jednocześnie bezkonkurencyjnym Mistrzem Tworzenia Klimatu W Grach Klikowych. I jeżeli "Knytt" był wspaniałą ucztą dla duszy, oczu i uszu, tak przy "Knytt Stories" wydaje się być jedynie przystawką. I to też nieco nieświeżą.

 

   Tym razem dane nam będzie kierować poczynaniami żeńskiej wersji Knytt'a. Wszystkich "antybabowców" zapewniam, że na tym zabiegu gra tylko i wyłącznie zyskała. Bo jakoś nie wyobrażam sobie chłopa latającego tu i tam z parasolką przy boku, a trzeba wam wiedzieć, że ta parasolka

 

 

 

 

Copyright (c) 2005-2007 Ślimaczek