|
|
|
|||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||
| Oddplanet | ||||||||||||||||||||||
|
autor: deerKP
Nie jestem miłośnikiem gier pokroju Limbo.. lecz zawsze byłem ciekaw jak wyglądałoby to od strony klikowej. Doczekałem się odpowiedzi. Pojawiła się interesująca produkcja Piotra Króla o tytule Oddplanet. Od razu na jabłuszkowe zabawki. Naprawdę ciekawy materiał do wypatroszenia pisarskim piórem. Atrament zmącony, zaczynamy!
Intro dosyć oklepane w idei, jednak na tyle dopracowane (lecz miejscami dłużące) że miło zachęca do rozpoczęcia zabawy w niespotykanej krainie. Z kapsuły co się rozbija na obcej planecie, wygramoliła się dziewczynka… i od razu wiadomo co ją czeka. Deja vu?
Pierwsze co uderza: wielka dbałość o wizualny świat, w ogromnym
Nie patrzyłem na wyniki sprzedaży, nie tutaj to roztrząsać – jeśli już autor zdecydował się bazować na popularnym produkcie – ryzykował u odbiorcy syndrom porównywarki. Na niekorzyść Oddplanet. Wrocławskie dzieło przegrywa nudną, miejscami wymuszoną i powtarzalną zabawą. Też krótki czas przejścia tytułu wraz z niewyszukanymi zagadkami stawiają polskie dzieło w gorszym świetle. Gdyby powstał oryginalny w zamyśle tytuł z równie dopracowaną stroną audiowizualną i z większym naciskiem na samą grę – moglibyśmy mieć światowy hit. Autor nie ma jeszcze może ogromnego doświadczenia – ale jego pracowitość i determinacja pozwalają optymistycznie patrzeć w przyszłość i z niecierpliwością czekać na kolejne dzieła.
Recenzja nie obejmuje nowych epizodów, które mogą być ratunkiem dla produkcji, nie wiem jakie będą inne zadania dla graczy, lecz nie chciałbym widzieć większości już zastosowanych rozwiązań. Może jedynie
Grę uważam za sukces techniczny, to chyba cud, że na klikach jedzie dzieło takiego rozmachu (i to na mobilne sprzęty), podobno na wcześniejszej fazie produkcji dawał znać brak optymalizacji, lecz obecny kształt dzieła pozwala śmiało krzyczeć: Rodacy! Do pracy i zawojować rynek gier!
|
||||||||||||||||||||||
|
Copyright (c) 2005-2009 Ślimaczek |
||||||||||||||||||||||